Gawęda

 

 

 

 

" Niechaj i innym szczęście da, harcerska dola radosna... "

 

Ile razy siedząc gromadnie przy ognisku, na polanie leśnej - otoczonej pięknymi drzewami, wchłaniając czyste pachnące, wieczorne powietrze śpiewałyśmy tę piosenkę.  Czy zastanawiałyśmy się wtedy poważnie nad znaczeniem tych pięknych słów ? 

 

Dać szczęście innym, zastanowić się nad losem innych ?  Czy mamy siostrzane podejście dla innych?  Czy wiemy coś o ich przyjemnościach, ich potrzebach, ich nieszczęściach?  Czy możemy im w czymś pomóc?  Pocieszyć?  A może nawet nakarmić?

 

Każda harcerka myśli o innych, stara się zrozumieć innego człowieka.  Na pewno każda spotkała się nieraz z taką sytuacją?  Czy pomyślała wtedy czy można w jakiś sposób zaradzić, pomóc w takiej sytuacji?   A to jest zadaniem każdej harcerki.

 

Pomagać innym.  Przewidywać ich potrzeby - to nasz obowiązek.  A potrzeb w obecnym świecie jest bardzo dużo.  Otaczają nas naokoło tacy potrzebujący.  Czasem dobre słowo, pociecha - wystarczy.  Trzeba tylko na to zwrócić uwagę.  Pomyśl, rozejrzyj się, a na pewno znajdziesz mnóstwo okazji - nawet wśród najbliższych koleżanek -harcerek.

 

Siedząc wspólnie przy ognisku na ślicznej polanie - na przykład na naszych kanadyjskich Kaszubach - myślimy o naszych szczęśliwych chwilach.  Piękna przyroda pomaga nam starać się być lepszą, kochać Boga, który nas raczy tymi dobrami.  Widzimy w przyrodzie Twórcę i potężne dzieło Boże.  Piękno przyrody nastraja nas odpowiednio.  Chyba lepiej widzimy potrzeby innych.  Poznajemy tajemnicę ich charakteru.  Harcerstwo jest właśnie po to, żeby stwarzać takie warunki.

 

Wydaje mi się, że po zakończeniu ogniska, po modlitwie, każda staje się trochę lepsza. Będzie zdolna poznać potrzebę innych, będzie się starała im pomóc.  Piękno przyrody gdziekolwiek będziemy pomoże im w tym.

 

Kochajmy więc Boga, kochajmy bliźnich, kochajmy i poznawajmy przyrodę.

 

Stefania Błaszyk, hm

 

 

 

Wrócić na główną stronę gazetki "Sto Lat" - Numer 4