Gawęda

 

 

 

 

Służba Polsce – wczoraj i dziś

 

„Wszystko co nasze – Polsce oddamy...”

 

Śpiewamy to na każdej zbiórce, uroczystości związanej z harcerstwem... 

 

A w refrenie naszego hymnu brzmią słowa, „Ramię pręż, słabość krusz, ducha tęż, Ojczyźnie miłej służ”...

 

Gdy składamy przyrzeczenie harcerskie, wypowiadamy: „mam szczerą wolę całym życiem pełnić służbę Bogu i Polsce...”

 

Powtarzamy punkty prawa od pierwszych chwil w drużynie harcerskiej – „Harcerka służy Bogu i Polsce...”

 

Czy zastanawiamy się nad tym co to znaczy?  Gdy mamy 11 lat i składamy z przejęciem przyrzeczenie harcerskie, pewnie nie bardzo.  Gdy mamy 15 lat i dochodzimy do wieku wędrowniczego, może zaczynamy się nad tym zastanawiać.  Gdy jesteśmy młodymi drużynowymi i instruktorkami, napewno tak!

 

W pierwszym tekście prawa harcerskiego w 1911 roku, Andrzej Małkowski napisał, „Skaut jest wierny Ojczyźnie”.  Czy służba Polsce dzisiaj jest o wiele inna niż służba Polsce harcerzy Małkowskiego?  Pierwsze zastępy harcerskie też powstawały „poza Polską” – nie było Jej przecież na mapie Europy.  Więc jakim miał być ten pierwszy polski skaut?  Miał być dzielny i prawy – nie bać się być dobrym człowiekiem nawet w trudnych sytuacjach.  Czy w szkole czy w pracy, skaut miał być uczciwy i prawdomówny; w domu czy poza domem, skaut miał być ofiarny, pomocny i pracowity.  I miał być świadomy i dumny z tego, że jest Polakiem.  Miał poznawać historię Polski – metodą skautową, Małkowski prowadził z pierwszymi skautami gry terenowe, urządzał wycieczki i odtwarzał różne słynne bitwy z dawnych lat, skauci byli rycerzami Zawiszy i Wołodyjowskiego lub skrzydlatą husarią Sobieskiego.  A skautki druhny Olgi w jej gawędach wsłuchiwały się w opowiadania o bohaterach narodowych, o kosynierach Kościuszki i powstańcach listopadowych.  Patronką pierwszej drużyny harcerek była Emilia Plater...  Czy to znajomo brzmi?

 

Czy służba Polsce dzisiaj jest o wiele inna niż służba Polsce harcerek druhny Olgi i harcerzy Małkowskiego?  Naprawdę nie...  Tak, były czasy, gdy młodzież harcerska walczyła z karabinem w ręku o wolność Ojczyzny.  Mamy piękne przykłady odwagi Orląt Lwowskich i harcerzy poległych w 1920 roku, Szarych Szeregow i służby „Bądź Gotów”... ale na codzień służba Polsce to taka sama jak dzisiaj.

 

Służyć Polsce, a być poza Jej granicami... czy jest to możliwe?  TAK!  Czy jest to łatwe?  NIE!   Ale my harcerki i harcerze nie trzymamy się rzeczy łatwych – przecież staramy się być coraz lepsi.  To samo możemy czynić w naszej służbie Polsce.  Naszym obowiązkiem zatem jest wiedzieć skąd pochodzimy, być z tego dumni, poznawać polską historię i kulturę, żebyśmy mogli o niej mowić i strzec jej dobrego imienia, a najważniejsze, być ludźmi szlachetnymi, żeby jej nie przynieść wstydu!   I czy mieszkamy w Anglii czy w Kanadzie, w Stanach Zjednoczonych czy w Australii, w Argentynie czy Francji, wiemy, że jesteśmy polskimi skautami... harcerkami i harcerzami – i jeśli nas ktoś zapyta skąd ty pochodzisz, to z dumą odpowiesz, „I am Polish” lub „Je suis polonais” albo „Soy polaco” – ale w sercu to wszystko znaczy jedno „Jestem Polką!  Jestem Polakiem!”

 

hm. Barbara Chałko

 

 

Wrócić na główną stronę gazetki "Sto Lat" - Numer 6