Migawki Zlotowe

 

 

Doczekałyśmy się Jubileuszowego Zlotu

 

Widok uczestników Zlotu przed kaplicą

VIII Światowy Zlot ZHP zwołany przez Naczelnictwo z okazji 100 lecia Harcerstwa odbył się na poligonie wojskowym Skubianka w Zegrzu pod Warszawą w dniach of 24-go lipca do 7-go sierpnia 2010r. Ważnym wydarzeniem w tradycji naszych światowych Zlotów było spotkanie w Polsce właśnie w Stulecie Harcerstwa. Jubileuszowy Zlot objął nazwę „Twierdza” z uzasadnieniem że musimy czuwać i stać na straży naszych harcerskich wartości. Zlot „Twierdza” dzielił się na: Zlot Harcerek „Bucze”, Zlot Harcerzy „Orle Gniazda”, obóz Organizacji Przyjaciół Harcerstwa, obóz Starszego Harcerstwa i kolonię dla zuchów, których rodzice pełnili funkcje zlotowe. Na Zlocie spotkało się ponad 1,600 uczestników z jednostek harcerskich z Argentyny, Australii, Białorusi, Danii, Francji, Kanady, Kazachstanu, Litwy, Polski, Stanów Zjednoczonych, Szwecji, Ukrainy i Wielkiej Brytanii. Było to prawdziwe międzynarodowe spotkanie polskiego harcerstwa.

 

Taką twierdzą w Organizacji Harcerek była szkoła instruktorska na Śląsku „Bucze”. Od 1932r do wybuchu II Wojny Światowej Bucze stało się skarbnicą wiedzy, kuźnią charakterów i strażnicą wartości Harcerstwa. Jednym słowem „duszą” Organizacji Harcerek. Bucze stało się warsztatem pracy kształcenia instruktorek; tam poznawały wszystkie wartości które powinna posiadać instruktorka i które należało przekazywać młodzieży harcerskiej, aby nadać im kierunek w życiu.

 

Zlot Harcerek obierając nazwę „Bucze” podkreślił dorobek instruktorek które tworzyły Organizację Harcerek nie tylko w przedwojennej Polsce ale i poza jej granicami. Obozy obrały instruktorki-patronki, których cechy charakteru i zdolności chciały naśladować. Poznając sylwetkę swojej patronki każda uczestniczka Zlotu miała pracować nad doskonaleniem własnego charakteru.

 

Otwarcie Zlotu Harcerek „Bucze”

 

Raport komendantek

W poniedziałek 26-go lipca, tuż przed wyznaczoną godziną, na plac Małkowskich zaczęły sciągać zwarte kolumny maszerujących obozami harcerek i wędrowniczek. Kolejne obozy uroczyście wkroczyły przez Bramę Zlotu Harcerek, której szczyt wieńczyły nawiązujące do hasła Zlotu promienie wschodzącego słońca z harcerską lilijką po środku.

 

Na czele każdego obozu szła Komendantka z proporcem, a za nią, w pierwszej trójce, godło obozu niesione przez wyróżnioną harcerkę. Godła te, wykonane wspólnie przez wszystkie uczestniczki poszczególnych obozów, były symbolem pracy, w ciągu minionych stu lat, tych zasłużonych w służbie harcerskiej instruktorek, które wybrano na patronki obozów.

 

Proporzec Zlotu Harcerek „Bucze”

Po przejściu przez bramę obozy ustawiły się w półkole przy kaplicy, a. harcerki niosące godła stanęły na wprost swoich obozów.

Do raportu wystąpiło 25 komendantek. Stan ogólny: 757 uczestniczek z pięciu pokoleń, w tym 654 z Zachodu i 103 ze Wschodu. Witając zebranych Komendantka Zlotu Harcerek, hm Anna Bnińska-Gębska, zwróciła szczególną uwagę na wierność ideałom i ciągłość służby harcerskiej, której przykładem są patronki obozów, i zachęciła wszystkie harcerki, wędrowniczki i instruktorki do czerpania inspiracji z tej tradycji. Pomocą w naszej pracy może być hasło Zlotu Harcerek, wpisane przez Olgę Małkowską do pamiętnika młodej harcerki: „Zwracaj się twarzą ku słońcu, a wówczas cień będziesz miała poza sobą”. Uroczystym zbiorowym powtórzeniem hasła i odśpiewaniem piosenki Zlotu Harcerek „Ku orlej perci pniem się wzwyż” zakończyłyśmy nasze pierwsze wspólne spotkanie.

 

Nasza wieloletnia Naczelniczka Druhna hm Elżbieta Andrzejowska nie mogąc przybyć na Zlot przysłała pozdrowienie, które zostało odczytane na ognisku Zlotu Harcerek.

 

 

„Czuwamy wierni twierdz obrońce...”

 

We wtorek 27-ego lipca oficjalnego otwarcia Zlotu „Twierdza” dokonała Komendantka Zlotu hm Teresa Ciecierska przyjęciem raportu w obecności dostojnych gości, wśród których byli też uczestnicy Szarych Szeregów. Flagę Zlotową, przekazywaną z każdego światowego Zlotu podnieśli Komendantka Zlotu Harcerek hm Anna Bnińska-Gębska i Komendant Zlotu Harcerzy hm Robert Rospędzihowski. Podniesiono też flagi narodowe z każdego kraju, z którego byli na Zlocie uczestnicy. Mszę świętą koncelebrowali kapelani Zlotu: Naczelny Kapelan Ksiądz hm Stanisław Świerczyński i Ksiądz phm A Kołaczkowski. Podczas kazania Ks Kapelan powiedział:

 

"Czuwamy, wierni twierdz obrońce..." - oto hasło Zlotu Stulecia! - Ojcieć Święty Jan Pawel II już w czasie swojej pierwszej pielgrzymki do Kraju, 5. czerwca 1979 roku, przypomniał nam, że czuwać to znaczy strzec wielkiego dobra i pamiętac o tym, co jest naszym dziedzictwem i naszym obowiązkiem! Jakże wspaniale realizowal tę myśl - wyniesiony  na ołtarze, prawie dokładnie 20 lat później, 7 czerwca 1999r. - Ks. Stefan Wincenty Frelichowski, Patron Polskiego Harcerstwa. - Już w 17. roku życia, zanotowal w swoim pamiętniku: "Ja sam wierzę mocno, że państwo, którego wszyscy obywatele byliby harcerzami, byłoby najpiekniejszym ze wszystkich. Harcerstwo bowiem, a polskie szczególnie, ma takie środki i pomoce, że kto przejdzie przez jego szkołę – to jest typem czlowieka, jakiego nam teraz potrzeba!" - tej wielkiej i zaszczytnej harcerskiej idei służby Bogu, Polsce i człowiekowi, Błog. Ks. Wincenty Frelichowski pozostal wierny aż do śmierci 23. lutego 1945r. w obozie koncentracyjnym w Dachau.”

 

Po uroczystościach i formalnościach odbyła się defilada. Uczestnicy Zlotu stanęli okręgami, chorągwiami i hufcami i przemaszerowali przed Władzami Harcerskimi. Maszerujące szeregi młodzieży harcerskiej zrobiły wielkie wrażenie nie tylko na władze odbierjące defiladę ale także na samych uczestników.

 

Wieczorem do wspólnego ogniska zlotowego zasiedli wszyscy uczestnicy. Po odśpiewaniu kilku piosenek zakończono program Głównych Kwater „100 Ognisk”. Wszystkie Okręgi przywiozły węgielki z różnych ognisk harcerskich z ostatniego roku. W ten symboliczny sposób połączyliśmy cały dorobek przygotowania do obchodów Stulecia z samym Zlotem i myślami zbliżyliśmy do harcerek i harcerzy, którzy nie mogli uczestniczyć w Zlocie. Ognisko skończyło się nagłym ulewnym deszczem.

Dokładanie węgielków programu „100 Ognisk”

Harcerki na rozpoczęciu Zlotu „Twierdza”

Werble Kanady na defiladzie Okręgów

Poczty sztandarowe przy rozpoczęciu Zlotu

 

Tradycyjne harce

Harcerka stale doskonali umiejętność dawania sobie rady w każdej sytuacji i dlatego w programach stopni i sprawności zdobywamy wiedzę techniczną i ćwiczymy się, aby móc zastosować ją w praktyce. Całodzienna gra harców stworzyła okazję do rywalizacji między zastępami z obozów harcerek, które musiały jak najlepiej wykonać zajęcia z pierwszej pomocy, pionierki, terenoznawstwa, miernictwa i sygnalizacji. Gra toczyła się na całym terenie Zlotu Harcerek. Uczestniczki musiały odczytać listy pisane szyfrem i wykazać wiele zdolności, m. in. wiązania węzłów w różnych warunkach. Zastępowe miały zwrócić szczególną uwagę na to, aby każda harcerka w zastępie przyczyniła się do pracy zespołu i miała w niej swój udział. Wszystkie zastępy przystąpiły z entuzjazmem do wykonania zadań. Konkurs wygrał zastęp z obozu „Luna” (Ukraina).

Zastęp podczas harców

 

 

Spotkanie Pokoleń

 

Spotkanie pokoleń

Zlot Stulecia połączył cztery pokolenia harcerskie. Nie było już wśród nas twórców harcerstwa z przed Pierwszej Wojny Światowej; za to na Zlot przyjechały instruktorki, które składały Przyrzeczenie w Drugiej Rzeczypospolitej lub pełniły harcerską służbę w rożnych stronach świata podczas Drugiej Wojny Światowej, te które utrzymały ciągłość Związku Harcerstwa Polskiego poza granicami Kraju kiedy władzę w Polsce przejęli komuniści, te urodzone na Obczyźnie, które przejęły sztandary żołnierzy walczących o niepodległość Polski, i te najmłodsze instruktorki i harcerki, które będą tworzyły historię naszego Związku w drugim stuleciu. Chcąc przedstawić dorobek naszej organizacji przez przykład kobiet, które ją kształtowały w ciągu pierwszego stulecia zorganizowałyśmy jeden dzień zlotowy pod hasłem „Spotkania Pokoleń”.
 

Nasze Patronki

 

Poznawanie patronki w obozie Czujka

Każdy obóz Zlotu Harcerek obrał sobie patronkę – postać z historii harcerstwa jako wzór do naśladowania. Aby harcerki i wędrowniczki miały szansę poznania patronek innych obozów, każda komenda obozu przygotowała zbiórkę składającą się z gier, ćwiczeń i piosenek o swojej patronce. W piątek 30-go lipca rano wszystkie harcerki i wędrowniczki zostały podzielone na mieszane drużyny a następnie każda powstała w ten sposób drużyna odmaszerowała na zbiórkę do innego obozu. Były bardzo różne zbiórki, n.p. w obozie „Czujka” harcerki ćwiczyły pierwszą pomoc, poznając działalność Jagi Falkowskiej w czołówce sanitarnej w czasie wojny polsko-bolszewickiej. W obozie „Ogniwa”, którego patronką była artystycznie utalentowana Irka Bogdanowicz, rysowały ilustracje do kroniki; a w obozie „Zwierciadło” uczyły się nowych piosenek, wspominając Irmę Paluchową, jej zamiłowanie do tańca i śpiewu i niezwykłą umiejętność prowadzenia ognisk. Po powrocie do własnego obozu harcerki opowiadały, co się dowiedziały o życiu, cechach charakteru i osiągnięciach patronek, które poznały.

 

 

„Konferencja na Buczu”

 

Popołudniu tego samego dnia odbyło się na placu Małkowskich wielkie spotkanie harcerek i wędrowniczek z instruktorkami różnych pokoleń i z różnych części świata w formie „konferencji na Buczu”. Wszystkie harcerki i instruktorki otrzymały zaproszenie-kartę wstępu z przydziałem do jednego z 20 zespołów tematycznych, które obradowały na następujące tematy: nasze jednostki harcerskie; utrzymanie polskości; praca w ciągu roku; współżycie z przyrodą; twórczość; służba bliźnim; wnoszenie ideałów harcerskich do społeczeństwa; i braterstwo międzynarodowe. W każdym zespole była instruktorka prowadząca dyskusję oraz panel instruktorek z różnych pokoleń. Harcerki brały żywy udział w dyskusjach, zadawały pytania panelistkom i opowiadały o własnych przeżyciach i doświadczeniach. W niektórych zespołach wywiązała się ciekawa wymiana zdań między harcerkami z różnych terenów.

 

                             

 

Spotkanie pokoleń

 

 

„Jestem harcerką bo...”

 

Po zakończeniu dyskusji wszystkie – instruktorki i harcerki – zebrały się ponownie na placu a następnie wysłuchały pięciu młodych instruktorek, z różnych Chorągwi, które wypowiedziały się na temat „Dlaczego jestem harcerką?” Pierwsza mówiła o pielęgnowaniu patriotyzmu; druga o tym, że harcerstwo uczy, jak sobie dawać radę w życiu; trzecia, że w harcerstwie zdobywa wiedzę i rozwija umysł; czwarta, że harcerstwo buduje charakter; a piąta, że harcerstwo dba o rozwój całego człowieka. Wszystkie mówiły bardzo dobrze, argumentując swoje tezy ze znawstwem i pasją. Po tych wystąpieniach wszystkie uczestniczki konferencji wzięly udział w głosowaniu za pomocą kolorowych kartek na tę wypowiedź, która była najbardziej przekonująca. Pierwsze miejsce zdobyła pwd Magda Gadomska z Kanady, która mówiła o zaradności.

Młode instruktorki przemawiały

 

 

Tort Stulecia

 

Po ogłoszeniu wyników głosowania i okrzykach na cześć wszystkich mówczyń,  zabrała głos Komendantka Zlotu Harcerek. Podkreśliła ciągłość ideową pracy harcerskiej, która trwa przez wszystkie pokolenia i wyraziła pewność, że najmłodsze pokolenie poniesie nasz wspólny ideał służby w przyszłe stulecie. Na zakończenie podziękowała wszystkim uczestniczkom, szczególnie tym instruktorkom, które przyjechały specjalnie, by wziąć udział w konferencji. Następnie wniesiono wspaniały tort ze złotą lilijką oraz 750 pączków, odśpiewano „Sto Lat” i podzielono między harcerki, wędrowniczki i instruktorki.

 

 

 

 

Otwarta brama Zlotu „Twierdza”

 

Ognisko Zlotowe w Dniu Gości

W Dniu Gości na Zlocie otworzono szeroko bramę Zlotu i bramy wszystkich obozów dla rodzin uczestników, licznych sympatyków harcerstwa z Kraju i z poza jego granic oraz dostojnych gości, wśród których przyjechała pani Prezydentowa Karolina Kaczorowska. Była to wyjątkowa okazja przedstawienia naszych tradycji i osiągnięć w różnych częściach świata. Rozpoczęlismy dzień wspólną mszą święta i raportem. Defilada Zlotów przemaszerowała przed Władzami Harcerskimi i licznymi gośćmi. Podczas Kiermaszu Okręgów można było bliżej poznać kraje zamieszkania uczestników przez śpiew, wystawy, tańce i upominki. Gra pokazowa „Ratunek w górach” dała okazję do zdrowego współzawodnictwa i przedstawiła zaradność i zdolność wykonujących trudne zadania w ograniczonym czasie zastępów. Ognisko Zlotowe zgromadziło wszystkich przy wspólnym harcerskim śpiewie. Zakończyła je gawędą wnuczka Andrzeja i Olgi Małkowskich phm Krystyna Małkowska-Żaba, która mówiła o ciągłości służbu Bogu, Polsce i bliźnim na Emigracji.

 

Werble St. Zjednoczonych

Gra Ratunek w Górach

Gra Ratunek w Górach

Kiermasz Zlotowy

Kiermasz Zlotowy

Kiermasz Zlotowy

 

 

Wystawa na Zlot Jubileuszowy

 

Główna Kwatera Harcerek przygotowała na Zlot wystawę zdjęć z historii harcerstwa. Korzystając z materiałów GK Harcerek przygotowanych na poprzednie wystawy oraz zebranych specjalnie na tę okazję przygotowano ponad 40 plansz. Na planszach można było zobaczyć zdjęcia z samych początków polskiego ruchu skautowego, ze Zjazdów Naczelnych Władz przed i po wojnie, z życia harcerskiego w okresie międzywojennym oraz z działalności harcerskiej podczas II Wojny Światowej w Kraju jak i poza jego granicami. Pokazałyśmy też działalność okręgow rozproszonych po świecie oraz spotkania na Światowych Zlotach. Wystawa pokazała nieprzerwaną działalność harcerstwa której nie wstrzymała ani wojna ani układ polityczny. Działalność ZHP poza granicami Kraju trwa ponad 65 lat. Nasz Związek jest jedyną organizacją harcerską z nieprzerwaną historią ruchu sięgająca samych początków skautingu polskiego.

 

 

1 sierpnia – 66-ta rocznica Powstania Warszawskiego

 

W Świątyni Opatrzności

W niedzielę 1-go sierpnia cały Zlot wziął udział w uroczystej Mszy Świętej polowej na terenie Świątyni Opatrzności w Wilanowie. Teren świątyni, która jest w trakcie budowy, udostępniono za specjalnym pozwoleniem władz kościelnych. Mszę Św w intencji Ojczyzny odprawił obecny na Zlocie Naczelny Kapelan ZHP Ks hm Stanisław Świerczyński w koncelebrze z Kapelanem Zlotu Harcerzy Ks phm Andrzejem Kołaczkowskim, Kapelanem Okręgu USA Ks hm Stanisławem Żakiem i Ks hm Czesławem Pisiakiem. Podczas nabożeństwa zostały poświęcone znicze. Modliliśmy się szczególnie za spokój duszy naszych Druhów: Prezydenta hm Rzpl Ryszarda Kaczorowskiego i Kapelana Ks hm Zdzisława Peszkowskiego, a po nabożeństwie grupami wchodziliśmy do wnętrza Świątyni, aby pomodlić się przy grobach naszych Druhów i innych pochowanych w tamtejszym Panteonie wielkich Polaków.

Przed Świątynią Opatrzności

 

 

Miejsca pamięci

 

Przyjaciele z ZHR przygotowali dla nas ćwiczenie z tropienia szlakiem Warszawskich miejsc pamięci. Każda grupa otrzymała spis miejsc do odszukania oraz mapkę centrum stolicy. Przez kilka godzin wędrowały po Warszawie grupy harcerek, harcerzy i instruktorów szukujących śladów okupacyjnego oporu, małego sabotażu i Powstania. Przy okazji mogliśmy poznać historię miasta i odkryć rzadziej znane miejsca pamięci.

Delegacja składa wieniec przed pomnikiem Nieznanego Żołnierza

 

 

 

Godzina „W” przy Grobie Nieznanego Żołnierza

 

Co roku o godzinie „W” czyli o 17:00 w 1-ym dniu sierpnia – godzinie wybuchu Powstania – wszystko w Warszawie zamiera i zaczynają wyć syreny. Uczestnicy Zlotu już długo przedtem ustawili się szpalerem naprzeciw Grobu Nieznanego Żołnierza, harcerki po jednej a harcerze po drugiej stronie. Reprezentacja harcerek i harcerzy złożona z przedstawicieli wszystkich okręgów pełniła wartę honorową przy samym grobie. W chwili kiedy rozległy się syreny padł rozkaz „Baczność! Minutą ciszy oddaliśmy hołd poległym w Powstaniu bohaterom Armii Krajowej a następnie delegacja naszego Związku z Przewodniczącą na czele ruszyła powolnym, równym krokiem do przodu. W delegacji szli również Przewodniczący ZHP na Litwie i ZHP w Ukrainie, Naczelnik ZHR oraz najmłodsi uczestnicy Zlotu z wiązankami kwiatów w rękach. Wieniec w imieniu delegacji złożyli Komendanci Zlotów Harcerek i Harcerzy.  Po uroczystości był odpoczynek i wspólna kolacja w Ogrodzie Saskim.

 

 

Cichy marsz ulicami Warszawy

Cichy pochód ulicami Warszawy

Następnie ustawiliśmy się obozami i rozpoczęliśmy z biało-czerwonymi proporcami cichy marsz dla upamiętnienia czynu powstańczego. Trasę, która ciągnęła się od Placu Piłsudskiego ulicą Królewską i Grzybowską do Muzeum Powstania, zamknięto chwilowo dla ruchu kołowego. Liczący 1500 osób pochód prowadziła Komendantka Zlotu, Przewodnicząca ZHP hm Teresa Ciecierska. Panowała atmosfera niezwykłej powagi i skupienia, która udzieliła się również przechodniom.

Cichy pochód ulicami Warszawy

Kominek z Prezydentem

 

W Parku Wolności przy Muzeum Powstania zaimprowizowano plac ogniskowy. Uczestnicy Zlotu zajęli miejsca w ciasnym kręgu. Po środku ustawiono kilka zniczy. Czekano z rozpoczęciem kominka na przyjazd gości: Prezydenta-elekta RP Bronisława Komorowskiego, Prezesa Stowarzyszenia „Wspólnota Polska” Longina Komołowskiego, Pani Karoliny Kaczorowskiej i osób towarzyszących. Prowadzący kominek Komendanci Zlotów Harcerek i Harcerzy zaprosili Pana Prezydenta, aby zapalił symboliczny znicz. Witając zgromadzonych, Pan Prezydent wspomniał swoje własne przeżycia harcerskie z lat 70-ych i 80-ych, które kształtowały pozytywną postawę życiową jego i jego przyjaciół. Program kominka, poważny, poświęcony rocznicy Powstania obejmował ulubione piosenki akowskie i powstańcze oraz deklamację znanego wiersza „Żądamy Amunicji!” i wiersz nagrodzony w podziemnym konkursie literackim „Przyśniła się dzieciom Polska”. Gawędę wygłosił hm Marek Szablewski, który opowiedział historię Powstania przez pryzmat przeżyć jego Ojca.

 

Spotkanie z Prezydentem

Apele poległych

 

Przed dzwonem Montera

Po kominku, który zakończył się już po zachodzie słońca, uczestnicy Zlotu rozjechali się autokarami do różnych punktów miasta, aby przeprowadzić Apel Poległych. W każdym punkcie był pomnik albo tablica upamiętniająca wydarzenie, n.p. budynek byłej Elektrowni na Powiślu, która zdobyta już 2-go sierpnia, dostarczała miastu prąd w czasie Powstania i broniła się aż do 7-go września. Każda grupa zapaliła znicz, odczytała Apel Poległych, zmówiła modlitwę i odśpiewała hymn oraz „Idzie Noc”. Taki Apel w takim miejscu był niezapomnianym przeżyciem. Jedna grupa pojechała na Kopiec Czerniakowski, gdzie odbyła się centralna uroczystość z udziałem przedstawicieli władz państwowych, stołecznych i wojskowych. Przy wielkiej kotwicy Polski Walczącej Prezydent Miasta rozpalił ognisko, które miało być strzeżone przez 63 dni, czyli tyle, ile trwało Powstanie.

Muzeum Powstania

 

We wtorek 3-go sierpnia obozy harcerek i harcerzy wyjechały ponownie do Warszawy, aby spojrzeć na Powstanie jeszcze z innej perpektywy. Specjalnie dla Zlotu otwarto Muzeum Powstania, które dokumentuje historię Powstania, przedstawiając walkę i codzienne życie w Powstańczej Warszawie od 1-go sierpnia aż po dzień kapitulacji. Można było oglądać autentyczne eksponaty: mundury, legitymacje, opaski, plecaki, manierki, listy, meldunki, komunikaty, prasę, rzeczy osobiste oraz radiostacje, rower i broń a także niemiecki motocykl. Były zdjęcia i opisy, efekty dźwiękowe. Był film p.t. „Miasto Ruin”. Była ankieta do wypełnienia i można było zabrać zestaw 63-ech kartek z kalendarza, po jednej na każdy dzień Powstania.

 

 

Na Powązkach

 

Część instruktorek pojechała na cmentarz Powązkowski, aby oddać hołd poległym w Powstaniu harcerkom i harcerzom pochowanym w kwaterze „Szarych Szeregów”. Zapaliły znicze  i odśpiewały kolejno modlitwę harcerską, hymn Szarych Szeregów, hymn harcerski i „Boże Coś Polskę” przy grobach batalionów „Zośka” i ”Parasol”, Generła Chruściela ps. „Monter” i hm Rzpl Jagi Falkowskiej, Komendantki Chorągwi w okupowanej Warszawie.

 

 

W Kanałach

Grupa ochotników do zwiedzania kanałów

Odważna 16-osobowa grupa ochotników z różnych obozów, w tym trzy młode instruktorki, pojechała na Plac Krasińskich, gdzie jest wejście do warszawskich kanałów pod ulicą Długą. W 1944 r. kanały te służyły powstańcom do łączności, zaopatrzenia i ewakuacji rannych. Uczestników zaopatrzonych w kaski i ubezpieczające szelki spuszczano do kanałów pojedyńczo. Następnie przeszli na czworakach lub przeczołgali się do wyjścia. Chociaż kanały specjalnie udostępnione przez pracowników Miejskich Wodociągów były oczyszczone, to jednak było ciemno, ciasno, zimno i mokro.

 

W Harcerstwie mamy talent

Widownia konkursu talentów

 

Pod taką nazwą odbył się wspólny konkurs Zlotów Harcerek i Harcerzy. Aby było sprawiedliwie, obozy zostały dobrane w „nieznane” pary – po jednym obozie harcerek/wędrowniczek i harcerzy/wędrowników. Regulamin konkursu dopuszczał próby tylko w czasie Zlotu. Zespoły mogły przedstawić piosenkę, taniec, pokaz lub inną ciekawą propzycję. W eliminacjach brało udział 25 zespołów a poziom występów był tak wysoki, że jury miało trudne zadanie, aby wybrać najlepszą dziesiątkę do udziału w finale. Finaliści mieli jeszcze okazję, aby przećwiczyć i udoskonalić swoje występy. Finał  odbył się w porze obiadowej podczas Dnia Sportu przed zebranymi uczestnikami obu Zlotów. Popisy zostały wykonane z humorem i przy użyciu różnych rekwizytów. Zaplanowano, że wynik konkursu zostanie ogłoszony na ostatnim ognisku Zlotowym i, że zwycięskie  zespoły wystąpią raz jeszcze. Niestety z powodu burzy i ulewnego deszczu nie odbyło się to ognisko i ze względu na wyjazdy nie było już okazji do ogłoszenia wyników na Zlocie. Wyniki, które zostały rozesłane pocztą elektroniczną, były następujące:

·         Pierwsze miejsce w kategorii harcerek i harcerzy zdobył zespół składający się z obozów „Naprzód Dziewczęta” z Wielkiej Brytanii i „Olsztyn” z Kanady.

·         Pierwsze miejsce w kategorii wędrowniczek i wędrowników zdobył zespół składający się z obozów „Bądź Gotów” z Argentyny i „Monte Cassino” z Wielkiej Brytanii i Australii.

·         Wyróżnienie za wykonanie i zgranie grupy otrzymał zespół wędrowniczek i wędrowników z obozów „Wieniec” z Wielkiej Brytanii i „Warszawa” ze Stanów Zjednoczonych i Argentyny.

·         Wyróżnienie za oryginalność piosenki i jej zawartość otrzymał zespół wędrowniczek i wędrowników z obozów „Źródło Troski” ze Stanów Zjednoczonych i „Okrągły Stół” z Wielkiej Brytanii i Australii.

·         Wyróżnienie za pomysłowość i radosny nastrój otrzymał zespół z obozów „Twierdza Wołynia” z Ukrainy i „Gedyminka” z Litwy.

 

Obozy „Bądź Gotów” i „Monte Cassino”

Obozy „Naprzód Dziewczęta” i „Olsztyn”

 

W zdrowym ciele zdrowy duch

 

Zlotowy dzień rozpoczynał się poranną gimnastyką w obozach a rozległy teren Zlotu dawał wszystkim dużo okazji do rozruszania się! Ponadto międzyobozowy konkurs sportowy „Trzech Piłek” stworzył okazję do zdrowego współzawodnictwa. Każdy obóz wystawił ekipy na dwóch poziomach: harcerek i wędrowniczek, do zawodów piłki nożnej, siatkówki i dwóch ogni. osobno na poziomie. Obozy wystawiły swoje najlepsze zawodniczki do rozgrywek przy intensywnych kibicowaniu pozostałych dziewcząt.

 

Dzień Sportu odbył się na stadionie sportowym na poligonie wojskowym w Zegrzu. Zloty Harcerek i Harcerzy zorganizowały rozgrywki na tym samym terenie. Rano dla harcerek odbyła się „Wesoła Olimpiada”, w której każda mogła uczestniczyć niezależnie od poziomu wysportowania. Każdy obóz miał za zadanie obmyśleć konkurencję sportową na wesoło, np: jazda konna – to wyścig na barana; skok wzwyż był na odwrót: przejściem jak najniżej pod metą; skok przez płotki wymagał skoku przez plecioną siatkę. Obozy podzielono na dwie grupy tak, że w każdej dyscyplinie konkurowało się z innym obozem. Przy sportowej atmosferze, rywalizacja była intensywna ale wesoła. Po przerwie obiadowej odbyły się dalsze rozgrywki i finał konkursu Trzech Piłek oraz okazja do wspólnego kibicowania i rozmów towarzyskich.

 

                   

 

Zakończenie Zlotu Harcerek „Bucze”

 

Proporce obozów podczas obrzędu na zakończenie Zlotu Harcerek

W piątek 6-go sierpnia wszystkie harcerki, wędrowniczki i instruktorki wmaszerowały przez Bramę Promieni Słońca na Plac Małkowskich. Po ostatnim raporcie i odśpiewaniu piosenki, Komendantka Zlotu Harcerek ogłosiła wyniki konkursów, wręczyła nagrody zwycięzcom oraz podziękowania i pamiątkowe tarcze funkcyjnym. Żegnając wszystkie uczestniczki Zlotu wyraziła nadzieję, że oprócz przeżyć i zdobyczy, każda z nas miała również okazję zastanowić się, co może zrobić, aby być lepszym człowiekiem i czynić dobro. Nasze odpowiedzi na wyzwanie postawione w dniu otwarcia Zlotu przez nasze patronki wpisałyśmy w formie postanowień na ostatniej stronie dzienniczków zlotowych. Następnie, z każdego obozu wystąpiła jedna harcerka z proporcem i stojąc przodem do swojego obozu pochyliła proporzec ku ziemi. Na umówiony znak, proporcowe jedna po drugiej podnosiły proporzec, a przy podniesionym pionowo proporcu, każdy obóz po kolei powtarzał za swoją Komendantką słowa zobowiązania do wypełnienia postanowienia. Na zakończenie Komendantka Zlotu Harcerek jeszcze raz przypomniała hasło naszego Zlotu. Wychodząc ostatni raz przez Bramę Promieni Słońca każda harcerka otrzymała w dzienniczku pieczęć Zlotu „Bucze” na potwierdzenie podjętego zobowiązania, które pragnie realizować w swojej jednostce i w dalszym życiu na początku drugiego stulecia harcerstwa polskiego.

 

 

„Myśmy się niedawno zapoznali, a już pożegnania nadszedł czas...”

 

Podziękowanie Głównej Komendzie

Tyleśmy ze sobą przeżywali, a dziś już wspomnienia łączą nas.” Piątek 6go sierpnia 2010, godzina 17.00. Ostatni przemarsz obozów na Plac Małkowskich, ostatnia wspólna Msza Święta przy kaplicy zlotowej, ostatni raport komendantów, rozkaz, ostateczne spuszczenie flagi zlotowej... podziękowania Głównej Komendy. Po formalnych uroczystościach zakończenia Jubileuszowego Zlotu Harcerstwa miało jeszcze się odbyć ostatnie wspólne ognisko zlotowe. Niestety gwałtowna burza i ulewny deszcz po kolacji nie pozwolił nam się spotkać po raz ostatni przy tradycyjnym harcerskim ognisku.

 

Dwa tygodnie zlotowe minęły bardzo szybko, pełno było przygód, doświadczeń, służby i dobrych uczynków, które pozostaną na długo w pamięci uczestników. Zjechaliśmy się z różnych stron świata, wznowiliśmy stare przyjaźnie, poznaliśmy nowych przyjaciół. Zlot był spotkaniem harcerskiej rodziny w rodzinnym domu. Spotkanie zlotowe dało nam lepsze zrozumienie naszej historii, naszych ideałów, naszych obowiązków i nadało kierunek pracy harcerskiej w nowym Stuleciu abyśmy stale kierowali się hasłem Zlotu „Twierdza” –

 

„Czuwamy wierni twierdz obrońce...”

 

Wrócić na główną stronę gazetki "Sto Lat" - Numer 9